Jesteś aktualnie na: limuzyny-tarnow.pl > Auta kompaktowe > Citroen C4
Post Icon

Czy zapachy do auta niszczą kokpity?

Jak wiadomo ludzie nie lubią czytać instrukcji obsługi. Chyba rzadko kto z nas przeczytał instrukcję obsługi na przykład do telewizora. Każdy z nas woli dojść do wszystkiego metodą prób i błędów. Tak samo jest z odświeżaczami powietrza do samochodów. Zanim wyrzucimy instrukcję, powinniśmy przeczytać na co należy zwrócić uwagę. O drzewkach i dozownikach płynnych perfum przypominamy sobie zawsze dopiero wtedy, gdy ktoś wyleje odrobinę takiego środka na deskę rozdzielczą lub położy niezabezpieczoną folią choinkę w aucie. Efekt jest zawsze bardzo podobny. Wszystko zależy od rodzaju tworzywa albo jego zewnętrzna warstwa spływa razem z kroplą perfum, albo pojawia się dziura, albo tworzywo puchnie, albo po prostu zostaje na nim matowy, nieusuwalny ślad po reakcji chemicznej. Oczywiście jeśli będziemy prawidłowo używać danego produktu to nie jest aż tak niebezpieczny no i oczywiście nie na każdego z nas działa w takim samym stopniu. Na wielu z nas nie robi żadnego wrażenia jednak u innych wywołuje natychmiastowy ból głowy. Po pierwsze dozowniki musza być zawieszone w pionie. Zamocowanie ich w pozycji pochyłej, często powoduje wyciekanie substancji po upływie jakiegoś czasu. A wystarczy zaledwie jedna kropla by zostawić trwały ślad na konsoli. Najmniej jest on widoczny na czarnym plastiku, najbardziej na malowanym lub drewnopodobnym. Nigdy także nie powinno się używać więcej niż jednego dozownika jednocześnie. No i oczywiście mając nawet tylko jeden dozownik nie należy ustawiać go na maksimum.

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany, żeby zostawić komentarz.